bezbolesne znieczulenieZnieczulenie The Wand    

Czy podanie znieczulenia może być komfortowe dla Pacjenta? Co to jest The Wand? Czym różni się komputerowe znieczulenie The Wand od znieczulenia karpulą i strzykawką? Zalety znieczulenia The Wand? Jak sprawdza się The Wand w leczeniu dzieci, które z reguły panicznie boją się strzykawki? Na te i inne pytania odpowiada dr Ewa Ryń-Magda.


Czy podanie znieczulenia może być komfortowe dla Pacjenta?

Podanie znieczulenia może być komfortowe dla Pacjenta. Jeżeli lekarz stworzy właściwe warunki, polegające przede wszystkim na budowaniu odpowiedniej relacji z Pacjentem oraz jeśli do każdego Pacjenta podejdzie indywidualnie. Pacjent, który ma zaufanie do lekarza w większym stopniu jest w stanie pewne rzeczy znieść, jest bardziej zrelaksowany, czuje się bezpiecznie. Jeżeli jest dobrze poinformowany (wytłumaczy się mu jakie są plusy podania znieczulenia) może nabrać dystansu do swoich lęków i obaw.

Jeżeli Pacjenta charakteryzuje bardzo wysoki poziom lęku, ma tzw. fobię dentystyczną, to podanie znieczulenia może bardziej negatywnie wpłynąć na przebieg wizyty, niż leczenie bez znieczulenia. Trzeba rozważyć jaką mamy przewagę nad podaniem znieczulenia i co dla danego Pacjenta będzie najlepsze.

Komfort przy zabiegu znieczulania zapewniają nam coraz lepsze środki znieczulające miejscowo i narzędzia. Obecnie korzystamy także ze środków znieczulających powierzchniowo, z tzw. żelu, którym smarujemy miejsce docelowego znieczulania. Powierzchniowe znieczulenie powoduje, że wkłucie, bo znieczulenia zawsze kojarzymy z igłą (i rzeczywiście w takiej czy innej formie przy znieczulaniu z niej korzystamy) staje się bezbolesne. Znieczulenie możemy podać konwencjonalną strzykawką (bardzo rzadko), karpulą i coraz bardziej nowoczesnymi, a przez to i bardziej komfortowymi dla Pacjenta urządzeniami jak The Wand.

Co to jest The Wand?

The Wand to komputerowe urządzenie służące do podawania znieczulenia przed leczeniem. Zastosowane w nim rozwiązania sprawiają, że podanie znieczulenia jest bezbolesne dla Pacjenta.

Najpierw zawsze zaczynamy od znieczulenia miejscowego żelem, następnie deponujemy płyn kropelkowo. Chodzi o to, aby najpierw wytworzyć ścieżkę analgetyczną czyli znieczulającą. Po tej ścieżce wędruje mikro igiełka, aby dotrzeć do odpowiedniego miejsca, które chcemy znieczulić. Ilość podawanego środka oraz tempo podawania, kontrolowane są przez komputer. Środek znieczulający podawany jest pod niskim ciśnieniem, dzięki temu nie rozpiera tkanek, zapobiegając nieprzyjemnym doznaniom Pacjenta.

Czym różni się komputerowe znieczulenie The Wand od znieczulenia karpulą i strzykawką?

O przewadze karpuli nad tradycyjną strzykawką decyduje mniejsza średnica igły i jej giętkość, co ma istotne znaczenie przy podawaniu znieczulenia. Przy The Wand mamy do czynienia z mikro igiełką.

The Wand każde znieczulenie podaje tak samo, z takim samym tempem. W znieczuleniu konwencjonalnym liczy się biegłość i ręka lekarza. Karpula wtłacza znieczulenie, The Wand dozuje stopniowo. Oczywiście każde podanie znieczulenia czy to tradycyjnego czy The Wand musi być odpowiednio wykonane.

W przypadku znieczulenia konwencjonalnego mamy większy dyskomfort chociażby przy zwykłym znieczuleniu przewodowym. Aby znieczulić ząb na dole, potrzebujemy znieczulić trzy nerwy: zębodołowy dolny, policzkowy, językowy. Skutkuje to odrętwieniem połowy twarzy, połowy wargi, policzka i części dookoła zęba. W przypadku The Wand uzyskujemy znieczulenie głównie nerwu zębodołowego dolnego, nie ma przedłużającego się znieczulenia policzka i innych miejsc, które nie muszą być znieczulone, by przeprowadzić zabieg.

Podanie znieczulenia przy pomocy The Wand całkowicie eliminuje nieprzyjemne doznania towarzyszące iniekcji i podawaniu środka. W przypadku znieczulenia tradycyjnego nie jesteśmy w stanie wytworzyć ścieżki analgetycznej, bo najpierw musimy wykonać wkłucie mechaniczne, dopiero później deponujemy płyn. Przy The Wand przed wkłuwaniem deponowany jest płyn, który znieczula ścieżkę, to sprawia, że nie czujemy wkłuwania. Igła przy The Wand wbijana jest ruchem rotacyjnym, bez użycia nacisku, w sposób kontrolujący opór tkanek.

Znieczulenie The Wand podawane jest pod niskim ciśnieniem nie powodując nieprzyjemnego rozpierania tkanki. Przy podawaniu znieczulenia karpulą wytwarza się większe ciśnienie, które jest odbierane przez Pacjenta jako mniej komfortowe.

Zestawiając różnice można powiedzieć, że na dzień dzisiejszy jest to rewolucyjne urządzenie do podawania znieczuleń przy większości wykonywanych zabiegów.

Zalety znieczulenia The Wand?

Po pierwsze bezbolesność a co za tym idzie komfort psychiczny podczas leczenia. Po drugie przy mniejszej ilości środka możemy znieczulić większą ilość zębów np. przy leczeniu zachowawczym. Po jednym bezbolesnym wkłuciu możemy znieczulić nawet połowę szczęki. Po trzecie bezpieczeństwo dla Pacjenta poprzez stosowanie jednorazowych wenfloników.

Pacjenci nie odczuwają odrętwienia wargi, języka, policzków i opadania warg. Mogą normalnie rozmawiać z lekarzem. Czują się komfortowo w trakcie całej wizyty ,co wpływa na dalsze leczenie.

Jak sprawdza się The Wand w leczeniu dzieci, które z reguły panicznie boją się strzykawki?

Dziecko jest bardzo specyficznym Pacjentem w gabinecie stomatologicznym. Z doświadczenia wiem, że bardzo małemu dziecku trudno podać jakiekolwiek znieczulenie. Dzieci wymagają szczególnego podejścia i właściwej oceny sytuacji, co w przypadku konkretnego malucha okaże się najlepsze.

Stopniowe podawanie znieczulenia The Wand, daje szereg korzyści, jednak w przypadku dzieci trzeba umieć ocenić, czy mały Pacjent utrzyma otworzoną buzię odpowiednią ilość czasu.

Urządzenie, nie przypominając strzykawki może uspokajać dzieci, mniej stresować, a bezbolesność podania znieczulenia wpływa na dalsze leczenie oraz zmniejsza strach przed ponowną wizytą u dentysty.

Wygląd końcówki The Wand, którą przedstawić można dziecku jako magiczną różdżkę, może zdziałać cuda i otworzyć usta opierającemu się małemu Pacjentowi.

Co mówią, jak reagują Pacjenci na ten rodzaj znieczulenia?

Pacjenci bardzo pozytywnie wypowiadają się o urządzeniu The Wand, można powiedzieć, że są nawet fani. Wiele osób po wypróbowaniu metody The Wand, nie chce już innej formy znieczulenia.

Co daje praca z The Wand lekarzom?

Mimo dłuższego podawania znieczulenia, szybszy czas uzyskania analgezji czyli znieczulenia. Możliwość uzyskania znieczulenia na większej przestrzeni, jeżeli planujemy dłuższą pracę. Przy konwencjonalnym znieczuleniu, w takim przypadku musielibyśmy sięgać po znieczulenie kilka razy. Poczucie komfortu jaki daje praca z nowoczesnym urządzeniem, które fajnie się prezentuje, daje poczucie prestiżu miejsca.

Poza wymienionymi także prostota, wygoda obsługi oraz bezpieczeństwo nie tylko dla Pacjenta ale i lekarza. Po podaniu znieczulenia igłę w pozycji pionowej odkładamy na stojaczek. Igła trafia na swoje miejsce bez kontaktu z rękoma lekarza, eliminując ryzyko ukłucia, co często zdarza się przy wkładaniu igły do osłonki.

Ewa Ryń-Magda - lekarz stomatolog. Z Galerią Uśmiechu związana od samego początku istnienia Ewa Ryń MagdaCentrum. Pochodzi z rodziny, w której zawód lekarza był obecny, od kiedy pamięta i sama także chciała nim zostać. Już w trzeciej klasie liceum zdecydowała, że będzie lekarzem stomatologii. Zamiłowanie do medycyny i wrodzone poczucie estetyki sprawiło, że w stomatologii dostrzegła wchodzący wówczas trend - dbania o piękny uśmiech - rzecz, w której, uznała, że chce się realizować. Poza stomatologią interesuje się audiofilstwem, bardzo lubi słuchać muzyki. Zawsze marzyła, aby śpiewać, ma ku temu wrodzone zdolności i pamięć muzyczną. Niestety od śpiewania dla znajomych wymawia się niekształconym głosem. Jako estetka interesuje się również aranżacją wnętrz i modą.

|Strona główna |O Klubie |Katalog nagród |Wasze pytania |Newsletter |Magazyn Klubu |Regulamin |Kontakt

Copyright © 2010, Klub Galerii Uśmiechu. Kraków
Projekt i realizacja WebArtStudio.com.pl